Wielki Bóbr

Tu jest wejście do zaprzyjaźnionego ołtarzyka czcicieli Wielkiego Bobra.
Tylko dla osób z poczuciem humoru!
Wchodzisz na własne ryzyko!

Faktoid

czyli wiadomości fakto-podobne (tabloidalne)

Bóg Polaków nie lubi

Naród Polski umęczony jest.
Co rusz na Naród nasz spadają tragedie, klęski, nieszczęścia i...

Ile się należy za służbę Bogu

"... Niech zginą wraz z tobą pieniądze twoje, żeś mniemał, iż za pieniądze można nabyć dar Boży...

Najprawdziwsza przyczyna katastrofy smoleńskiej

Tymczasem całkowicie umyka ich uwadze najważniejsza i najprawdziwsza przyczyna tej katastrofy...

Straszliwe skutki święcenia wody

...niepoświęcona cząsteczka wody wchodząc w kontakt z poświęconą, sama staje się poświęcona....

Chrystus jest stanowczo za drogi

... Trzeba poszukać sobie tańszego boga, takiego akurat na kryzys... 

Oto dobrą nowinę daję Wam: jesteście bezgrzeszni!

- Jak to tak? - zapytacie. - Przecież kłamiemy, cudzołożymy, kradniemy i pożądamy żony bliźniego. A także oddajemy sie obżarstwu, pijaństwu, jesteśmy pyszni, gniewni i nie przestrzegamy świąt i postów. Jak to więc możliwe?

Odpowiadam Wam: ano tak, że cokolwiek byście nie uczynili, grzechu mieć nie będziecie. Albowiem żadnych bogów swoimi uczynkami nie obrażacie, bo bogów nie ma.

A nawet gdyby byli, to w nosie nas mają, jako tą pleśń, co im jakiś zapadły kąt kosmosu zarosła. Nie przejmują się bogowie człowiekiem wcale, na co dowód jest w postaci Wielkiego Eksperymentu Modlitewnego.

Poza tym, nie możecie się od bogów oddalać czynami Waszymi, gdyż bogowie nie zamieszkują tego świata, nie znajdują się w przestrzeni, więc w żaden sposób przybliżać się lub oddalać od nich nie można. Cokolwiek więc uczynicie, będziecie w tej samej odległości od bogów - czyli żadnej.

- Ale nie o fizyczną odległość tu chodzi, lecz o duchową! - zakrzykniecie. Duchowo człowiek od boga się oddala, gdy grzeszy!

- A czymże jest to duchowe oddalanie się? -  zapytam. - Co rozumiecie przez to mętne pojęcie?

- To może być dobrowolne zerwanie przymierza z Bogiem - powiecie.

- A czy któryś z Was zawarł jakieś przymierze z bogiem? - zapytam.

- Noo, Bóg zawarł z nami przymierze... Przez, Mojżesza, Chrystusa i chrzest - odpowiecie niepewnie.

- Lecz przymierze, zdaje się, wymaga woli obu stron? - spytam. - Mówicie, że bóg zawarł przymierze z Wami. Ale czy ktoś z Was osobiście takie przymierze z bogiem zawarł? Czy świadomie zgodziliście się na wyznawanie Waszej religii? Czy świadomie przyjęliście chrzest?

- Ehm, nie bardzo, mieliśmy wtedy po kilka miesięcy i nawet tego nie pamiętamy... I na pewno nie rozumieliśmy, co się wtedy działo...

- Ano właśnie - odpowiem. - Nie zawarliście świadomego przymierza z Bogiem, więc go nie macie. A wszystko to, co sądzicie na ten temat, to wynik indoktrynacji religijnej w dzieciństwie. Sprytni kapłani wykorzystali czas, w którym bezkrytycznie wierzyliście we wszystko, co Wam mówili dorośli i wpoili Wam w umysły bajki, które uważacie za prawdę.

I dlatego mówię, że jesteście bezgrzeszni.

Matko, ojcze! Nie lękajcie się! Nie poślecie dziecka swojego umiłowanego do piekła, jak go nie ochrzcicie! Albowiem nie ma żadnego piekła w żadnych zaświatach.

Co najwyżej możecie unieszczęśliwić Wasze dziecko umiłowane i zrobić mu piekło na ziemi, skażając jego bezbronny umysł indoktrynacją religijną i dając mu przez to fałszywy obraz świata. Oraz narażając je na molestowanie seksualne przez rzekome sługi boże.

Zauważcie, że wszystkie czynności, do których zmuszają religie są wykonywane z powodu wzbudzania w wyznawcach strachu, lęku przed piekłem i gniewem bogów, a także nieustannego poczucia winy.

Pojęcie grzechu i grzeszności natury ludzkiej ma w Was wzbudzić poczucie winy, żebyście nie sprzeciwiali sie kapłanom i byli im posłuszni.

A oni wielkie z tego odnoszą korzyści.

Jesteście bezgrzeszni, bo nie ma żadnych bogów, których możecie obrażać swoimi czynami.

Jesteście bezgrzeszni, bo nie zawieraliście żadnego przymierza z bogami.

Jesteście bezgrzeszni, bo możecie wyzwolić się z lęku i winy, którą Wam wmawiali od maleńkości.

Oczywiście, poniesiecie konsekwencje swoich czynów; zarówno tych dobrych, jak i złych. Możecie skrzywdzić kogoś, lub dać komuś radość i szczęście. Jeśli kogoś skrzywdzicie, on odpłaci się Wam nienawiścią i wrogością. Jeżeli dacie komuś radość  - on odpłaci Wam przywiązaniem i wdzięcznością.

A żadne spowiedzi i pokuty przez odmawianie zdrowasiek nie naprawią Waszej winy, gdy kogoś skrzywdzicie. Jedynym win odkupieniem, jakiego możecie dostąpić jest osobiste wynagrodzenie komuś krzywdy doznanej z rąk Waszych.
I szczere przeprosiny.

Dobra nowina

Miałem wizję - Ludzka Religia

 Człowiek nie składa się tylko z rozumu i intelektu. Posiada także emocje, uczucia, potrzeby, obok myślenia racjonalnego – także magiczne i...

Szkoła Naukowa

Szkoła ta uczyłaby dzieci od najmłodszych lat technik samodzielnego uczenia się i skutecznego przyswajania wiedzy.

Nie lękajcie się – używać rozumu!

Samodzielnie rozum wasz możecie wyćwiczyć! Możecie przemóc braki szkolne i mity religijne! Możecie zrozumieć świat i siebie!

Prawda i zakłamanie

Mówienie prawdy daję wewnętrzną siłę. Mówienie prawdy scala umysł i powoduje, że jest on sprawniejszy. 

Dowód na nieistnienie Boga

Na początek rozprawimy się z powszechną opinią, że nie można udowodnić nieistnienia czegoś..

Nie lękajcie się - jesteście bezgrzeszni!

Oto dobrą nowinę daję Wam: jesteście bezgrzeszni!
- Jak to tak? - zapytacie. - Przecież kłamiemy, cudzołożymy, kradniemy i...